Niewyjaśniona zbrodnia, tajemniczy ton głosu prowadzącego i niepokojąca muzyka w tle – każdy z nas rozpoznaje ten szablon. Tak, to kolejny podcast true crime, idealny do wieczornego spaceru, podczas którego zanurzamy się nie tylko w ciemność nocy, ale także w mroki ludzkiej natury.
Większość podcastów true crime zbudowana jest na podobnym schemacie: na początku poznajemy ofiary zbrodni i ich dotychczasowe życie, by potem dowiedzieć się, jaka krzywda została im wyrządzona. Następnie słuchamy o kulisach prowadzonego śledztwa, sylwetkach podejrzanych, ich potencjalnych motywach i zależnościach między nimi a ofiarą. Aż w końcu nadchodzi finał – który jednak nie zawsze przynosi rozwiązanie. Przestępca zostaje znaleziony lub – co nawet bardziej intrygujące – zagadka pozostaje nierozwikłana. Podcast się kończy, a my pozostajemy z niedosytem i… włączamy kolejny odcinek, by poznać następną mrożącą krew w żyłach zbrodnię.
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego tak się dzieje? Co nas tak przyciąga do tajemniczych spraw i tragicznych wydarzeń? Jak wynika z raportu Słuchacza Podcastów w Polsce opublikowanego w 2024 roku, tematyka true crime cieszy się największą popularnością wśród wszystkich kategorii podcastowych – przyjrzyjmy się więc wspólnie powodom, z których ten sukces może wynikać.
Chorobliwa ciekawość
Chorobliwa ciekawość (ang. morbid curiosity) to zainteresowanie sprawami takimi jak śmierć, katastrofy, tragedie, tematy tabu – czyli wszystkim, co jest szokujące i wywołuje negatywne emocje. To ona przejmuje kontrolę, gdy oglądamy coś lub czytamy o czymś, co nas moralnie odrzuca, mimo wszystko jednak jesteśmy tym na tyle zaciekawieni, że nie potrafimy się od tego oderwać. Zupełnie tak samo działa to w przypadku true crime.
Chorobliwa ciekawość towarzyszy naszemu gatunkowi od samego początku, a sensacyjne wieści zawsze najskuteczniej wpływały na działania ludzi. Polowanie na wiedźmy podczas reformacji, tłum ludzi na egzekucji francuskiego króla Ludwika XVI, zainteresowanie postacią Kuby Rozpruwacza czy też satanistyczna panika u schyłku XX wieku – to tylko kilka przykładów z historii, które pokazują, że popularność true crime nie jest przypadkowa, a ludzkość od zawsze pociągały mroczne aspekty życia.
True crime jako lekcja przetrwania
Chorobliwa ciekawość, choć z nazwy może brzmieć dość złowrogo, nie jest zjawiskiem negatywnym. Słuchając o przerażających sprawach w bezpiecznym środowisku, możemy wiele z nich wynieść, gdyż niejako przeprowadzamy „trening” przed potencjalnym zagrożeniem. Rozpoznajemy schematy, zachowania sprawców, niebezpieczeństwa, które mogą na nas czyhać, ale też możemy w jakiś sposób utożsamić się z opowiadaną historią, która przypomina nam o zdarzeniu lub relacji z przeszłości, przez co pozwala na lepsze zrozumienie nie tylko nas samych, ale też otoczenia. Właśnie dlatego true crime może być lekcją o przetrwaniu w otaczającym nas świecie. Jak wskazuje badanie Out of the dark – Psychological perspectives on people’s fascination with true crime z 2025 roku,to kobiety są największa grupą wśród odbiorców true crime. Częściej w porównaniu do mężczyzn zwracają też uwagę na ukryte w kryminalnych historiach przestrogi, gdyż są na ten aspekt ewolucyjnie wyczulone.
Autentyczność
Następny ważny powód popularności true crime to autentyczność. Opowieści opierają się na prawdziwych historiach, które mogą dotyczyć każdego z nas, przez co poruszają bardziej niż fikcyjne filmy i książki. Nieprzypadkowym jest też, że szczególnie intrygują nas „sprawy z naszego podwórka” – wśród polskich podcastów kryminalnych królują te, które omawiają sprawy z Polski. Osadzenie w znanym kontekście sprawia, że historia wydaje się bliższa odbiorcy, a przez bardziej angażuje i wpływa na wyobraźnię.
Odkrywanie tajemnicy
Podcasty true crime dają jedyną w swoim rodzaju możliwość wcielenia się w rolę detektywa. Słuchając kryminalnej historii, podążamy po nitce do kłębka, powoli odkrywając kolejne szczegóły, które przybliżają nas do rozwiązania zagadki. Próbujemy zrozumieć, co zaszło, szukamy motywów i typujemy podejrzanych. Po pewnym czasie słuchania takich podcastów jesteśmy już w stanie przewidzieć, jaka intryga mogła stać za daną zbrodnią, gdyż wychwytujemy w niej podobieństwa do opowieści, które słyszeliśmy wcześniej. Ten intelektualny wysiłek może nie tylko rozwijać kompetencje analityczne, ale przede wszystkim jest zajmującą rozrywką, podczas której przez chwilę można poczuć się niczym Sherlock Holmes.
Podcasty true crime przekonują do siebie odbiorców, gdyż idealnie odpowiadają na ich potrzeby w zakresie rozrywki, rozwoju i typowej dla ludzi ciekawości. Ponadto, serwowane są w komfortowej formie audio bądź audiowizualnej na platformach takich jak YouTube czy Spotify, co ułatwia ich dostępność dla przeciętnego konsumenta. Wystarczy jedno kliknięcie, by historie towarzyszyły nam w słuchawkach w ciągu dnia. Gatunek true crime już dawno przestał być niszowym zainteresowaniem i stał się atrakcyjną formą treści, która przyciąga miliony ludzi na całym świecie.
Bez względu na to, jakie powody skłaniają właśnie was do słuchania podcastów kryminalnych, mam nadzieję, że czerpiecie z tego taką samą przyjemność jak ja. Słowem zakończenia chciałabym polecić wam odcinek true crime, który towarzyszył mi w przerwach między pisaniem powyższego tekstu – jest to Trafiła na potwora autorstwa Olgi Herring. Miłego słuchania!
Tekst: Kamila Jędrzejas
Źródła:
C. Perchtold-Stefan, C. Rominger, S. Ceh, K. Sattler, S.-V. Veit, A. Fink: Out of the dark – Psychological perspectives on people’s fascination with true crime. „British Journal of Psychology”. 00 2025;
M. Aleksandrowicz: Polacy słuchają coraz więcej: podcasty i digital audio wciąż na fali wzrostu.(www.newsroom.eurozet.pl/410017-polacy-sluchaja-coraz-wiecej-podcasty-i-digital-audio-wciaz-na-fali-wzrostu-raport-cz1);
E. Young: Morbid curiosity may have benefits for survival. (www.bps.org.uk/research-digest/morbid-curiosity-may-have-benefits-survival).