facebook

Wpisz wyszukiwaną frazę i zatwierdź, używając "ENTER"

Czy jesteśmy gotowi na podbój Marsa? Recenzja książki „Cień Marsa” Radosława Prokopiuka

Tom jest pierwszym człowiekiem na Marsie. W ramach swojej dożywotniej samotnej misji prowadzi badania, które mają w przyszłości umożliwić dalszą kolonizację Czerwonej Planety. Jego spokojne, choć niełatwe życie przerywa nieoczekiwany przylot kolejnych wysłanników. Przybysze mają za zadanie usunąć z Marsa ślady ludzkiej obecności – wliczając w to Toma. Wkrótce okazuje się jednak, że prawda jest bardziej skomplikowana.

Powieść Radosława Prokopiuka oferuje ciekawe spojrzenie na ludzką psychikę i wpływ ekstremalnej izolacji na funkcjonowanie. Śledząc losy Toma oraz innych bohaterów, czytelnik poznaje wielowątkową intrygę, a stopniowo ujawniane elementy układanki zachęcają do tworzenia własnych teorii czy odkrywania, co wydarzy się dalej. Przedstawienie perspektyw i historii wielu postaci dodaje im głębi, wielowymiarowości oraz pozwala zrozumieć motywy ich postępowania. Techniczne szczegóły lotów kosmicznych lub działania marsjańskich habitatów w imponujący sposób ukazują rzeczywiste zdobycze nauki wykorzystane w podboju Marsa. Wplecione w narrację rozważania na temat współczesnego świata i przyszłości naszej planety malują niepokojący obraz skłaniający do refleksji nad ludzką naturą.

Powieść z początku budziła we mnie pozytywne emocje, a rosnące napięcie oraz intrygująca akcja utrzymały moje zaangażowanie do końca lektury, jednak w miarę czytania coraz trudniej było mi czerpać z niej przyjemność. Akapity pełne refleksji stawały się przytłaczające, ich wątki się powtarzały i niekiedy utrudniały śledzenie historii. Przez nieścisłości fabularne, których nie udało mi się rozwikłać nawet po powtórnej analizie czy znaczną liczbę zmieniających się punktów widzenia, gubiłam się w toku wydarzeń, a fałszywe tropy i zwroty akcji, które nie zawsze wynikały logicznie z fabuły, sprawiały, że traciłam zaufanie do narratora.

Lekturę Cienia Marsa zakończyłam z mieszanymi uczuciami wobec historii z dużym potencjałem, która nie sprostała w pełni moim oczekiwaniom.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Novae Res.

Tekst: Alicja Gorczyńska

Post dodany: 12 kwietnia 2026

Tagi dla tego posta:

Alicja Gorczyńska   cień marsa   Kosmos   książka   literatura   mars   Novae Res   recenzja  

Używając tej strony, zgadzasz się na zapisywanie ciasteczek na Twoim komputerze. Używamy ich, aby spersonalizować nasze usługi i poprawić Twoje doświadczenia.

Rozumiem, zamknij to okno