facebook

Wpisz wyszukiwaną frazę i zatwierdź, używając "ENTER"

Fioletowy, jagodowy i… morderczy shake?

Pod koniec kwietnia największa sieć restauracji w Polsce wypuściła nowy produkt, który był znany światu już prawie 3 lata wcześniej. Kultowy Grimace Shake zawitał w McDonald’s, a do naszego kraju wraz z nim trend zza granicy wpisujący się w katalogi creepypasty. Jakie skutki wywarło to w odbiorze mrożonego napoju i jego promocji?

Od 22 kwietnia w restauracji pod złotymi łukami pojawiła się absolutna nowość dla Polski – do oferty deserowej dodano shake o smaku owoców leśnych. W zestawie dostaniemy 400 ml napoju Grimace Shake, a do wyboru mamy też wersję z bitą śmietaną za drobną opłatą. Tylko skąd ta dziwna nazwa nowej pozycji?

Grimace to jedna z maskotek restauracji, tak jak kultowy klaun Ronald McDonald, którzy razem z innymi postaciami zamieszkują fikcyjny świat, McDonaldland. Sam Grimace pojawił się pierwszy raz w 1971 roku jako zły, fioletowy potwór z dwiema parami rąk, aby kraść wyroby mleczne i colę. Obecnie jednak jest przedstawiany jako niezdarny, przyjazny stwór, który – jak to ujął rzecznik restauracji – jest kubkiem smakowym. Jednak nie do końca wiadomo, czy Grimace, według swojego lore, to owy kubek, czy może koktajl mleczny. Z innych kampanii reklamowych wiemy, że stwór nie jest jedynym w swoim rodzaju, gdyż ma zielonego wuja, znanego jako Uncle O’Grimacey, który w przeciwieństwie do fioletowego potwora nosi ubrania: kapelusz i kamizelkę. Wspomniany wuj został stworzony na premierę Shamrock Shake – miętowego shake’a na Dzień Świętego Patryka. Grimace jednak nie dostał własnej pozycji w menu restauracji aż do swoich późnych urodzin; fani mogli się nim cieszyć w zabawkach Happy Meal, oficjalnych książkach, komiksach, reklamach i produkcjach telewizyjnych pod logiem McDonalda i jego fantastycznego świata.

Wspominany napój swoją premierę miał 12 czerwca 2023 w Stanach Zjednoczonych, na 52. urodziny stworka. Wraz z nim przygotowano zestaw, w którym można było dobrać albo kultową kanapkę Big Mac, albo dziesięć sztuk nuggetsów; oba warianty ze średnimi frytkami. Klienci McDonald’s opisywali, że czuli w nim smaki takie jak guma balonowa czy owocowe cukierki, jednak wiadome było, że zawiera on mleczną bazę i syrop jagodowy. W Polsce, według oficjalnej strony, smak tego wyrobu jest mieszanką owoców leśnych. Sam napój posiada swój dedykowany kubek, który występuje w różnych wersjach – nasza edycja posiada namalowanego stworka na fioletowym tle i z żółtym podpisem, w Stanach podkreślony był fakt obchodzonych urodzin z grafikami pełnymi confetti i napisem „świętuj urodziny Grimace”.

Wyrób szybko zyskał większą popularność dzięki viralowemu filmikowi na platformie TikTok autorstwa Austina Fraziera, znanego pod nazwą thefrazmaz. Kilka dni po premierze mlecznego wytworu nagrał on krótkiego tiktoka, gdzie pije go, życzy stworkowi wszystkiego najlepszego, po czym nieoczekiwanie leży na podłodze, ledwo przytomny, z resztkami shake’a na podłodze. Wyglądało to, jakby po wypiciu produktu człowiek umierał – co szybko podłapała reszta generacji Z ze Stanów Zjednoczonych. Każdy zaczął nagrywać swoją wersję nowego trendu, gdzie ukazywane skutki uboczne były coraz gorsze. Ludzie po złożeniu życzeń urodzinowych i wypiciu często nawet tylko jednego łyka potrafili w następnej klatce wyglądać na opętanych, brutalnie mordowanych, a kamerzysta ujmował ich znalezionych w rowach, na drzewach i innych miejscach, gdzie wyglądają jak porzucone, martwe ciała. Charakterystycznym elementem było również oblanie twarzy twórców fioletowym napojem. Trend, poza byciem memem, miał przedstawić kreatywność w mrocznej odsłonie, a internet debatował, kto miał najlepszy pomysł i czy shake faktycznie jest tak niebezpieczny, jak przedstawia go młodzież.

Autor internetowej mody, zapytany co tak właściwie znaczy jego film, odpowiadał, że miał być to krótki, zabawny skecz, gdzie pije napój o nienaturalnym, fioletowym kolorze z możliwymi negatywnymi skutkami. Inspirował się burgerem Spiderverse wypuszczonym przez sieć Burger King, który rzekomo przez swój unikatowy kolor bułki i składniki w nim zawarte wysyłał ludzi do szpitala. „Oryginalnie zrobiłem szybki, śmieszny, jednorazowy film i wiele osób go podłapało, co sprawia, że jest on jeszcze śmieszniejszy” – komentował sam Austin.

Jaka była odpowiedź marki? Trend wydawał się z początku pociskiem w stronę firmy, który może obrócić się na ich niekorzyść; w końcu treści generowane przez konsumentów są nieprzewidywalne, a ich kampania reklamowa o powrocie przyjaznego stworka poszła na marne. Jednak nic bardziej mylnego. To była darmowa reklama dla McDonald’s – każdy chciał sprawdzić, jak smakuje ten viralowy napój, szczególnie że nie tylko nastolatki nagrywały ten trend: gwiazdy telewizji takie jak Courteney Cox, znana z serialu Przyjaciele, czy wielcy, amerykańscy influencerzy też tworzyli swoje wersje. McDonald’s nie wyparł się trendu i nie próbował walczyć z wiatrakami, dając użytkownikom TikToka działać. Na swoich portalach społecznościowych wstawiali memy o tym, jak udają, że nie widzą tego, co się dzieje. Jednak zarządcy marketingu mówili otwarcie: to błogosławieństwo i przekleństwo jednocześnie, bo mimo iż budują świadomość marki, to rujnuje się jej wartość i obraz, jaki chcieli stworzyć.

Nie można jednak mówić o porażce – mało osób z generacji Z wiedziałoby, kim jest Grimace bez trendu, a większość drapałaby się po głowie z zakłopotaniem, widząc fioletowego stwora. Dziś możemy mówić o sukcesie kampanii: do innych krajów, nawet po latach, witają produkty oflagowane jako oferta Grimace. Obecnie shake’a mogli spróbować goście restauracji w prawie 20 krajach na całym świecie. U naszych sąsiadów, w Niemczech, pojawił się nawet fioletowy burger wraz z premierą jagodowego wyrobu mlecznego. Dzięki rozgłosowi internetowej mody sami możemy przetestować, czy shake przyniesie nam nieszczęście w najbliższym punkcie pod złotymi łukami, a influencerzy z naszego kraju ponownie ożywiają mroczny, lecz kreatywny koncept z zachodu. Codziennie mamy możliwość dostrzec, jak wielką siłę ma internet i social media – budującą, niszczącą oraz promującą na nieprzewidywalne nikomu sposoby.

Źródła:

L. Simeon: US: How has the Grimace Shake TikTok challenge impacted McDonald’s? (www.yougov.com/en-us/articles/46901-us-how-has-the-grimace-shake-tiktok-challenge-impacted-mcdonalds);

C. Dass: When UGC goes wrong: A case study of the Grimace shake trend. (www.marketing-interactive.com/when-ugcs-go-wrong-a-case-study-of-the-grimace-shake-trend);

A. Frazier. (www.tiktok.com/@thefrazmaz/video/7249057016705109294);

A. Bortniak: Shake z McDonalda to przerażający hit TikToka. Do trendu dołączyła nawet gwiazda „Przyjaciół”. (www.rozrywka.spidersweb.pl/grimace-shake-przerazajacy-trend-na-tiktoku-courteney-cox);

S. Caraan: Would you eat the McDonald’s purple BBQ burger for Grimace? (www.hypebeast.com/2026/4/mcdonalds-2026-grimace-menu-purple-burger-shake-sauce-pie-mini-donuts-info);

McDonald’s. (www.mcdonalds.pl/grimace/);

Wikipedia.pl: Grimace Shake. (www.en.wikipedia.org/wiki/Grimace_Shake);

Wikipedia.pl: Shamrock Shake. (www.en.wikipedia.org/wiki/Shamrock_Shake);

Wikipedia.pl: McDonaldland. (www.en.wikipedia.org/wiki/McDonaldland#Grimace).

Tekst: Natalia Koźmińska

Post dodany: 11 czerwca 2026

Używając tej strony, zgadzasz się na zapisywanie ciasteczek na Twoim komputerze. Używamy ich, aby spersonalizować nasze usługi i poprawić Twoje doświadczenia.

Rozumiem, zamknij to okno