„Are you, are you
Coming to the tree
They strung up a man
They say who murdered three
Strange things did happen here
No stranger would it be
If we met at midnight
In the hanging tree”
Wystarczył jeden wers piosenki, by sprawić, żeby cały świat zaczął się zastanawiać – kto zabił te trzy osoby? Wydawałoby się, że utwór The Hanging Tree pozostanie charakterystycznym elementem serii Igrzysk śmierci Suzanne Collins, jednak nikt nie zakładał tego, jak szybko stanie się on symbolem walki przeciwko opresji i niesprawiedliwości. Dziś znają ten tekst osoby, którym ta saga filmów nie jest obca. Jednak niewielu zastanawiało się nad jego pozornie ukrytym przekazem.
The Hanging Tree to utwór napisany przez autorkę – Suzanne Collins – na potrzeby książki Igrzyska Śmierci – Kosogłos. W filmie piosenkę słyszymy po raz pierwszy w spokojnej scenie, gdy główna bohaterka Katniss Everdeen, wraz z grupą innych rebeliantów, siedzi nad brzegiem rzeki. Jest to moment, w którym wojowniczka zmienia się w aktorską marionetką. Słowa piosenki wybrzmiewające z ust dziewczyny, stają się narzędziem do zjednoczenia buntowników i przywrócenia wspomnień Peety Melarka, który został porwany i wykorzystany w celu obalenia wszystkich osób zwróconych przeciwko totalitarnemu Kapitolowi. Sposób władania Coriolanusa Snowa nie cieszył się poparciem ze strony obywateli, dlatego wyemitowanie piosenki w wykonaniu Katniss przyczyniło się do powstania ruchu oporu i początku końca długiej kadencji prezydenta. Uznaje się, że za napisanie utworu odpowiada Lucy Gray, o której dowiadujemy się dopiero w Balladzie ptaków i węży, gdzie wydarzenia mają miejsce 65 lat wcześniej od głównej linii fabularnej. Tekst piosenki opowiada o egzekucji mężczyzny, który przyczynił się do wybuchu w kopalni i spowodował śmierć jednego strażnika oraz dwóch pracowników. W chwili, gdy skazanemu został ostatni wdech, wykrzyczał on do swojej ukochanej – „Uciekaj Lil! Ucie…”. W piosence odnajdujemy nawiązanie do tego momentu we fragmentach: „Where I told you to run, so we’d both be free” oraz „Where a dead man called out for his love to flee”. Z jednej strony można powiedzieć, że mężczyzna miał na myśli swoją wolność – w zaświatach – oraz wolność partnerki, gdyby ta zdecydowała się uciec i uwolnić z uścisku opresyjnej władzy. Z drugiej strony, możliwa jest interpretacja, iż celem mężczyzny było, aby kobieta uciekając, zachowała go wiecznie żywego w swojej pamięci. To z kolei zainspirowało Lucy Gray do napisania piosenki, której kontekst, pomimo wielu domysłów i po upływie fabularnych dekad, zaginął.
Coriolanus Snow to postać niezwykle złożona. Jest głównym antagonistą trylogii Igrzyska śmierci oraz głównym bohaterem Ballady ptaków i węży. Nieustannie dążył on do osiągnięcia ogromnych sukcesów, nawet jeśli oznaczałoby to pójście po trupach do celu. Snow, załamany komplikacjami podczas Igrzysk i ironią swojego losu, postanawia uciec z Lucy Gray, a potem zamieszkać razem w lesie, gdzie w zamyśle oboje mieli odnaleźć spokój. Jednak plany legły w gruzach, gdy na stwierdzenie towarzyszki, iż nie chce dłużej zabijać ludzi, bohater odruchowo odparł, że w jego przypadku troje to i tak wystarczająco. Tajemnicą nie były dwie pierwsze ofiary, ale trzecia. W celu ukrycia prawdy o przyczynieniu się do powieszenia przyjaciela, Snow tłumaczy, że trzecią osobą jest dawny on sam. Lucy Gray nie dając się wciągnąć w kłamstwo, ucieka. Bohater wpada w szał i woła ją, aby ta go nie wydała. Od tamtego momentu, więcej już nie zobaczymy Lucy Gray na ekranie, jednakże jej obecność możemy wyczuć między innymi poprzez piosenkę, którą śpiewa tuż po ucieczce. W tym momencie The Hanging Tree przybiera formę ballady, której symbolika ewoluuje, a przesłanie staje się ponadczasowe.
Elementem wzmacniającym poruszenie u odbiorcy filmu, oprócz tekstu, jest sam głos Jennifer Lawrence – aktorki grającej Katniss. W jednym z programów wyjaśniła ona, że na początku odegranie sceny z wykonaniem piosenki sprawiało jej ogromny problem. Mimo oswojenia z kamerą, wciąż towarzyszyła jej nieśmiałość wynikająca ze śpiewania przed innymi. Dopiero gdy płacz skłonił reżysera do wysłania aktorki na prywatne lekcje wokalu, Jennifer zyskała pewność siebie i zdołała wystąpić przed kamerami. The Hanging Tree urzeka widzów swoją prostotą. Wpadająca w ucho melancholijna melodia, mroczna tematyka utworu, wykorzystanie folkowych motywów muzycznych oraz autentyczność sprawiają, iż jest ona jak pradawna ballada. Na szczęście, na propozycję aktorki, aby zastosować metodę lip sync z podkładem wokalnym w wykonaniu artystki Lorde, nikt nie przystanął, co pozwoliło na odbiór przekazu bez skomplikowanych aranżacji i skupienie się na znaczeniu słów. Drzewo wisielców zyskuje na mocy, gdy z utworu a cappella staje się on potężnym hymnem rewolucji, śpiewanym przez buntowników w drodze do wysadzenia tamy zasilającej Kapitol w prąd.
Symbolika drzewa pojawiła się już w mitologii, w której występowała jako axis mundi, czyli oś świata łącząca różne sfery egzystencji. W tej interpretacji tytułowe drzewo wisielców staje się punktem przejścia pomiędzy życiem a śmiercią, opresją a wolnością. Symbolizuje ono śmierć, karę, ale też nadzieję i zjednoczenie. Drzewo pełni funkcję miejsca spotkań buntowników, gdzie stają przed wyborem pomiędzy poddaniem się, a walką o wolność, nawet za cenę własnego życia. Bohaterowie ulegają przeobrażeniom, tak jak drzewo wraz z porami roku. Najbardziej drastyczną zmianę przeżywa Snow – od wspierającego i ambitnego studenta, zamienia się w bezdusznego i zimnego jak śnieg zbrodniarza, którego liczba zabitych osób nie zatrzymała się na wspomnianej trójce.
Zatem, drogi czytelniku, kto zabił trzech?
„Are you, are you
Coming to the tree?
Wear a necklace of hope
Side by side with me
Strange things did happen here, no stranger would it be
If we met at midnight in the hanging tree”
Tekst: Emilia Nowak