facebook

Wpisz wyszukiwaną frazę i zatwierdź, używając "ENTER"

Wpływ muzyki na koncentrację

Gdy po dłuższej prokrastynacji w końcu przychodzi czas, by zasiąść do nauki, w głowie wielu studentów pojawia się pomysł założenia słuchawek i włączenia muzyki, która w teorii ma usprawnić ten proces. Sama również sięgam po to rozwiązanie. Nie zliczę jednak sytuacji, w których playlista porywa mnie na tyle, że planowany, kształtujący umysłowo wieczór zmienia się w jednoosobową imprezę lub domowy koncert. Niestety, wówczas odwlekane zajęcie znów zostaje dopisane do listy zadań na inny dzień. Okazuje się jednak, że odpowiednia muzyka słuchana w tle nie musi mieć na nas takiego wpływu. Właściwe brzmienia mogą korzystnie wpłynąć na nasz poziom skupienia – wystarczy zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii.

Temat oddziaływania fal dźwiękowych na przepływ impulsów nerwowych przez synapsy w naszym mózgu jest szeroko analizowany nie tylko przez neurologów. Wpływ muzyki na neuroplastyczność umysłu stanowi również przedmiot badań psychologów oraz znajduje praktyczne zastosowanie w pracy wyspecjalizowanych w tym zakresie muzykoterapeutów. Pracują oni między innymi z dziećmi ze spektrum autyzmu, osobami starszymi cierpiącymi na demencję oraz z osobami zmagającymi się z depresją, stanami lękowymi czy przewlekłym stresem. Odbiegając od kwestii stricte naukowych, warto zauważyć, że to, jakie brzmienia na nas wpływają, może mieć również związek ze sferą duchowości. Przykładowo, zgodnie z założeniami hinduizmu, określone częstotliwości mogą oddziaływać na konkretne czakry w naszym ciele. Wykorzystuje się to między innymi podczas medytacji – takie nagrania pomagają wprowadzić mózg w stan wyciszenia.

Z tych samych względów muzyka może być również stosowana jako środek wspomagający walkę z bezsennością. Jak powszechnie wiadomo, problemy ze snem przyczyniają się do zaburzeń psychicznych, pogorszenia pamięci, obniżenia nastroju, a także do występowania stanów lękowych i długoterminowych problemów zdrowotnych. Permanentne niewyspanie może prowadzić do stanu, w którym pojawiają się halucynacje oraz objawy podobne do zaawansowanego upojenia alkoholowego. Występują również problemy z koordynacją ruchową oraz spowolnione reakcje organizmu. Sen jest zatem niezwykle istotny. Okazuje się, że słuchanie relaksującej muzyki przed snem może znacząco przyspieszyć przejście z początkowej fazy snu do fazy REM, podczas której umysł się regeneruje, co w konsekwencji prowadzi do poprawy jakości odpoczynku.

Podczas słuchania muzyki jako pierwszy aktywuje się płat skroniowy, w którym analizowane są dźwięki, rytm, tempo oraz wysokość tonów. Z czasem organizm zaczyna syntetyzować dopaminę – hormon nagrody. Stymulowane są również ciało migdałowate oraz hipokamp, odpowiedzialne za emocje, wspomnienia i nostalgię. Kora przedczołowa, odpowiedzialna za procesy myślowe, również nie pozostaje obojętna na tego typu bodźce.

W takim razie – czym kierować się przy doborze utworów, jeśli chcemy stworzyć własną playlistę do nauki? Wiemy już, że muzyka stymuluje różne obszary mózgu, ale jak wykorzystać tę wiedzę w praktyce? Badania dowodzą, że najlepszym wyborem są utwory łagodne i spokojne. Ograniczają one uwalnianie kortyzolu, hormonu odpowiedzialnego za stres. Piosenki, które dobrze znamy, również dostarczają pozytywnych emocji. Słuchanie ich podczas przyswajania nowego materiału może sprawić, że zaczniemy automatycznie kojarzyć nowe informacje ze znanymi melodiami, utrwalając je jako pozytywne wspomnienia.

Dobrym rozwiązaniem jest także muzyka instrumentalna (na przykład jazzowa czy klasyczna). Nie rozprasza ona tekstem i sprzyja wejściu w stan skupienia. Co ciekawe, muzyka barokowa w tempie largo lub andante, utrzymana na poziomie około 60 uderzeń na minutę, może wspomagać proces przyspieszonego uczenia się. Z tego względu szerokim echem w mediach odbił się swego czasu tzw. efekt Mozarta. Dotyczy on krótkotrwałej poprawy zdolności przestrzennych i logicznych pod wpływem słuchania muzyki klasycznej. Po opublikowaniu wyników badań wiele ciężarnych kobiet zaczęło intensywnie słuchać utworów barokowego wirtuoza, chcąc wpłynąć na poziom inteligencji swoich nienarodzonych jeszcze dzieci. Zależność ta była jednak przeceniana i obecnie traktuje się ją raczej jako ciekawostkę. Późniejsze obserwacje jasno wykazały znikomy wpływ takich działań na poziom IQ noworodków. Niestety, od słuchania sonat fortepianowych Wolfganga Amadeusza Mozarta nikt nie stanie się z dnia na dzień Albertem Einsteinem. Nie zmienia to jednak faktu, że spokojne tony są korzystne dla organizmu – obniżają ciśnienie krwi, zmniejszają liczbę uderzeń serca i pomagają przywrócić jego prawidłowy rytm.

Muzyka w klimacie popowym lub rockowym może natomiast sprzyjać kreatywności oraz zwiększać motywację do działania. Intensywniejsze brzmienia dodają energii i świetnie sprawdzają się przy nudnych, rutynowych czynnościach. Kwestia ta pozostaje jednak indywidualna. To, co jest dla nas korzystne, ma charakter względny i warto zweryfikować to samodzielnie. Wszystko zależy od naszych przyzwyczajeń związanych z nauką lub pracą, usposobienia oraz – przede wszystkim – gustu muzycznego.

Źródła:

Muuzzyczny: Czy muzyka ma wpływ na pamięć? (www.psmluban.pl/czy-muzyka-ma-wplyw-na-pamiec);

C. Freitas i in.: Neural Correlates of Familiarity in Music Listening: A Systematic Review and a Neuroimaging Meta-Analysis. (www.pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6183416/);

Pomelody: Efekt Mozarta – hit czy kit? (www.pomelody.com/blog/efekt-mozarta-hit-czy-kit);

TVN24: Naukowcy nie mają wątpliwości. Muzyka jest lekarstwem na bezsenność. (www.tvn24.pl/tvnmeteo/najnowsze/naukowcy-nie-maja-watpliwosci-muzyka-jest-lekarstwem-na-bezsennosc-ls4903037).

Tekst: Julia Kisil

Post dodany: 26 stycznia 2026

Tagi dla tego posta:

Julia Kisil   koncentracja   kultura   literatura   muzyka   muzyka instrumentalna   prokrastynacja   Psychologia  

Używając tej strony, zgadzasz się na zapisywanie ciasteczek na Twoim komputerze. Używamy ich, aby spersonalizować nasze usługi i poprawić Twoje doświadczenia.

Rozumiem, zamknij to okno