Już 21 maja estońska ikona postsowieckiego rapu oraz mody wystąpi na Juwenaliach Śląskich w Katowickim Parku Leśnym. O 22:30 na main stage’u zagra swoje najnowsze hity, między innymi Eurowizyjne Espresso Macchiato.
Tommy Cash, a właściwie Tomas Tammemets, to jedna z najbardziej zaskakujących, nieprzewidywalnych i kontrowersyjnych postaci europejskiej sceny muzycznej. Artysta urodził się 18 listopada 1991 roku w Tallinnie, w dzielnicy, którą sam wielokrotnie określał mianem „getta”. Już od najmłodszych lat funkcjonował pomiędzy różnymi kulturami i językami. Ma korzenie estońskie, rosyjskie, ukraińskie oraz kazachskie, co mocno wpłynęło na jego późniejszą twórczość oraz sposób postrzegania świata.
Dorastał w domu, w którym na co dzień mówiło się po rosyjsku, jednak edukację zdobywał w estońskich szkołach. Dzięki temu biegle posługuje się oboma językami i często podkreśla, że jego osobowość artystyczna jest mieszanką „wschodnioeuropejskiej duszy” i „skandynawskiego CV”. Znajduje to odbicie w jego muzyce, estetyce oraz scenicznych performance’ach.
Buntownicza artystyczna młodość
Dzieciństwo Tommy’ego Casha nie należało do spokojnych. Dorastał w dość niebezpiecznej dzielnicy Kopli: bardzo wcześnie zetknął się z uliczną kulturą, graffiti oraz alternatywną sztuką. Jako nastolatek wyróżniał się na tle rówieśników nie tylko wyglądem, ale również zainteresowaniami muzycznymi. Inspirował się między innymi twórczością Kanye Westa, co w tamtym czasie dość mocno odróżniało go od otoczenia.
Młody Tommy często popadał w konflikty z prawem. Regularnie malował nielegalne graffiti, uciekał przed policją, a konsekwencje jego działań spadały na rodziców, którzy musieli opłacać kolejne grzywny. Jednocześnie rozwijał swoje artystyczne pasje. Zanim na dobre wszedł do świata muzyki, fascynował się malarstwem oraz tańcem ulicznym. Trenował takie style jak popping, krumping i breakdance, co później miało ogromny wpływ na jego sceniczną ekspresję.
Artysta został wydalony ze szkoły średniej, prawdopodobnie z powodu używek, i ostatecznie nigdy jej nie ukończył. Choć próbował podejść do egzaminów końcowych, zdecydował, że znacznie bliższe są mu sztuka oraz taniec.
Zamiast skupiać się na nauce, zaczął budować własny artystyczny świat. W 2012 roku opublikował swoje pierwsze utwory w serwisie SoundCloud. Piosenki takie jak Oldkool czy Toxic szybko zwróciły uwagę odbiorców alternatywnego rapu. 7 grudnia 2012 roku zagrał swój pierwszy publiczny koncert w Cafe Peterson w Tallinnie. To właśnie wtedy rozpoczęła się jego profesjonalna droga muzyczna.
Postsowiecki rap?
Muzyka Tommy’ego Casha jest trudna do jednoznacznego sklasyfikowania jako jeden styl. Artysta miesza alternatywny hip-hop, trap, rave oraz elektronikę, tworząc własny styl określany przez niego jako „post-Soviet rap”. Jego twórczość jest pełna absurdalnego humoru, surrealizmu oraz prowokacji, a każdy kolejny projekt wydaje się próbą przekraczania granic zarówno muzycznych, jak i wizualnych.
Ogromną rolę w jego karierze odgrywają teledyski. Tommy słynie z odważnych, momentami szokujących obrazów, w których pojawiają się deformacje ciała, makabryczne sceny oraz mocne odniesienia do współczesnej popkultury. Jednocześnie artysta konsekwentnie unika klasycznych kanonów piękna, stawia raczej na naturalizm, turpizm i eksperyment.
Moda jako część artystycznego manifestu
Tommy Cash od lat traktuje modę nie jako dodatek do muzyki, ale jako pełnoprawne narzędzie artystycznej prowokacji. Jego styl stał się połączeniem estetyki Europy Wschodniej, internetowego absurdu, antymody i luksusowego fashion weeku. Regularnie pojawia się na pokazach największych domów mody w stylizacjach balansujących pomiędzy performance’em a żartem, przez co bardzo szybko wyrósł na jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci alternatywnej sceny fashion.
Największy rozgłos przyniosła mu współpraca z firmą Adidas, w ramach której stworzył „najdłuższe buty świata”, czyli ekstremalnie wydłużoną wersję modelu Superstar mającą ponad metr długości. Projekt był celową kpiną z rynku sneakersów, przesadnego hype’u i współczesnych trendów streetwearowych. Buty stały się viralem w mediach społecznościowych i błyskawicznie obiegły internet.
Równie głośna była jego współpraca z Maisonem Margiela, podczas której Tommy Cash zaprezentował słynne kapcie przypominające bochenki chleba. Projekt nazwany „home loafers” był ironicznym komentarzem dotyczącym luksusowej mody i konsumpcjonizmu. Kapcie wyglądały jak świeżo upieczone bagietki zapakowane w foliowe opakowanie niczym pieczywo z supermarketu. W skład kolekcji weszły również luksusowe instant noodle, oversize’owe swetry inspirowane bazarową modą Europy Wschodniej oraz minimalistyczne koszulki stylizowane na ubrania z lat 90.
Cash wielokrotnie współpracował także z Rickiem Owensem, którego uważa za jednego ze swoich najbliższych artystycznych partnerów. Ich relacja wykraczała poza klasyczne kampanie reklamowe. Wspólnie tworzyli wystawy, projekty merchowe i eksperymentalne sesje zdjęciowe. Tommy pojawiał się w charakterystycznych dla Owensa przeskalowanych sylwetkach, ogromnych platformach, futurystycznych płaszczach i celowo zdeformowanych ubraniach inspirowanych dystopijną estetyką.
Artysta zasłynął również z bardzo kontrowersyjnych stylizacji podczas tygodni mody. Na pokazach pojawiał się między innymi: ubrany w piżamę i owinięty kołdrą z poduszkami przyczepionymi do pleców, stylizowany na bezdomnego podczas pokazu Diesel, przebrany za niemowlę w gigantycznym wózku, w protezie waginy, jako „stół z owocami morza” podczas pokazu Doublet, w ogromnych oversize’owych garniturach przypominających karykatury luksusowej mody, w futrzanych kapciach i hotelowych szlafrokach stylizowanych na look couture. Wraz z Joostem Kleinem pojawili się na fashion weeku jako klauni, w ubraniach ze SpongeBoba czy też jako przeskalowane części ubioru „jacket and pants”.
Wielu krytyków mody uważa, że jego projekty są formą współczesnego performance’u artystycznego. Sam Cash wielokrotnie podkreślał, że trolling, absurd i prowokacja są integralną częścią jego twórczości, a moda stała się dla niego kolejnym medium do komentowania internetu, konsumpcji i współczesnej popkultury.
Twórczość
Tommy Cash swoją karierę muzyczną budował konsekwentnie od 2012 roku, kreując wizerunek artysty łączącego alternatywny rap, muzykę elektroniczną, rave i surrealistyczną sztukę wizualną. Jako samozwańczy „post-Soviet rapper” szybko zwrócił uwagę nie tylko samą muzyką, ale również charakterystyczną estetyką inspirowaną Europą Wschodnią, szarymi blokowiskami, kulturą gopników (wschodnich chuliganów, dresiarzy) i groteskową modą. Przełomem w jego karierze był debiutancki album Euroz Dollaz Yeniz wydany w 2014 roku, który ukazuje fascynację pieniędzmi, popkulturą oraz absurdalny humor. Duży rozgłos przyniósł mu singiel Winaloto z 2016 roku, którego surrealistyczny teledysk pełen deformacji ciała, dziwacznych choreografii i naturalistycznych scen stał się viralowym fenomenem internetu i ugruntował pozycję Casha jako jednego z najbardziej kontrowersyjnych artystów alternatywnego hip-hopu. Dwa lata później wydał album ¥€$, przy którym współpracowali uznani producenci sceny elektronicznej, między innymi A. G. Cook oraz Danny L Harle, a gościnnie pojawili się także Charli XCX i Rick Owens. W tym okresie Tommy Cash wypuścił również swoje największe hity: Little Molly oraz Pussy Money Weed. W 2021 roku artysta wydał epkę Moneysutra, stawiając mocno na międzynarodowe współprace z takimi twórcami jak Diplo czy $uicideboy$, a w tym samym czasie zdobył dużą popularność w Polsce dzięki utworowi Benz-Dealer nagranemu z Quebonafide.
Eurowizja 2025 i międzynarodowa burza wokół Espresso Macchiato
W 2025 roku Tommy Cash reprezentował Estonię podczas 69. Konkursu Piosenki Eurowizji 2025 w Bazylei. Wystąpił z utworem Espresso Macchiato, który niemal natychmiast wywołał gigantyczne kontrowersje we Włoszech. Włoscy politycy oraz organizacje konsumenckie oskarżali artystę o promowanie stereotypowego obrazu Włochów i używanie prześmiewczego „makaroniarskiego włoskiego”. Pojawiały się nawet głosy domagające się jego dyskwalifikacji z konkursu.
Występ był niezwykle udany. Tommy’emu towarzyszyli tancerze przebrani za ochroniarzy. Podczas show towarzyszyła mu osoba z Polski – w rolę jednego z karykaturalnych ochroniarzy wcielił się utalentowany Kajtek Januszkiewicz, 22-letni tancerz, który zdobył popularność m.in. na platformie TikTok.
Mimo burzy medialnej Tommy Cash osiągnął wielki sukces i zakończył Eurowizję na 3. miejscu. Dla wielu widzów był jedną z najbardziej wyrazistych i pamiętnych postaci w historii Eurowizji.
Nowe przyjaźnie i muzyczne projekty po Eurowizji
Powiązania między Tommym Cashem, Käärijä oraz Joostem Kleinem zaczęły się jeszcze przed ich eurowizyjną erą. Pierwsze wyraźne połączenie Casha z Kääriją miało miejsce w sierpniu 2023 roku, kiedy to Tommy pojawił się gościnnie na scenie podczas koncertu na Stadionie Olimpijskim w Helsinkach. Wspólnie wykonali wtedy utwór It’s Crazy, It’s Party, który łączył ich estetykę opartą na energii, chaosie i imprezowym charakterze. Kolejnym ważnym etapem w budowaniu eurowizyjnych więzi był singiel United by Music wydany przez Tommy’ego Casha we współpracy z Joostem Kleinem krótko po wygraniu przez Tommy’ego estońskich preselekcji do Eurowizji w 2025 roku. Utwór ten miał wyraźny charakter manifestu i stanowił krytyczny komentarz wobec działań Europejskiej Unii Nadawców (EBU), co było bezpośrednio związane ze wcześniejszą dyskwalifikacją Joosta tuż przed finałem konkursu.
W maju 2026 roku cała trójka artystów oficjalnie ogłosiła powstanie wspólnego projektu muzycznego w formie boysbandu, który łączy ich odmienne style. Kulminacją tej współpracy jest premiera minialbumu Boyband. 11 maja 2026 roku o godzinie 15:00 zaprezentowano główny singiel projektu I MISS US, który stał się flagowym utworem. Na krążku znalazły się także utwory 2000 i Mass Destruction. Cały projekt szybko został odebrany jako głos eurowizyjnych „outsiderów”, artystów, którzy mimo różnych doświadczeń w konkursie (drugie miejsce Kääriji, dyskwalifikacja Joosta oraz trzecie miejsce Casha) przekształcili kontrowersje i popularność w spójny, komercyjny i viralowy fenomen europejskiej sceny muzycznej. Przy okazji są przykładem na prawdziwe przyjaźnie w branży europejskiego rynku muzycznego.
Czego możemy spodziewać się na Juwenaliach?
Niespodziewanego! Tommy lubi zaskakiwać. Można się jednak spodziewać jego nowych hitów inspirowanych słoneczną Italią, oprawy tanecznej w wykonaniu grupki ochroniarzy (w tym naszego polskiego akcentu – Kajtka), dobrej energii, odrobiny szaleństwa i stuprocentowej autentyczności. Do zobaczenia w Parku Leśnym po wypiciu jednego, może dwóch Espresso Macchiato.
Tekst i grafika: Luiza Szczotka
luizaszczotka2004@gmail.com